Kiedy mówi się „Londyn”, od razu przed oczami staje Big Ben, czerwone budki telefoniczne i charakterystyczne piętrowe autobusy. Nasi licealiści mieli okazję przekonać się na własne oczy, że wszystko to naprawdę istnieje – i wygląda jeszcze lepiej niż na pocztówkach!
Podczas kilkudniowego pobytu zwiedziliśmy najważniejsze atrakcje brytyjskiej stolicy: od majestatycznego Pałacu Buckingham, przez monumentalny Tower Bridge, aż po gwarne ulice Soho. Była też chwila zadumy przy Tower of London oraz oczywiście obowiązkowa fotka pod London Eye – bo jak inaczej uwierzyć, że się tam było?
Nie zabrakło również spotkań z kulturą brytyjską w praktyce – fish and chips smakują inaczej, gdy je się je w samym sercu Londynu, a angielski akcent przewodników i mieszkańców miasta brzmiał jak najlepsza lekcja języka, tylko bez zeszytu i ocen.
Największą atrakcją okazało się jednak samo „bycie tam”: chłonięcie atmosfery miasta, które nigdy nie zasypia, spacer po ulicach, którymi codziennie chodzą londyńczycy, i możliwość poczucia, że świat jest naprawdę na wyciągnięcie ręki.
Wracamy pełni wrażeń, wspomnień i opowieści, które jeszcze długo będą krążyć po szkolnych korytarzach. I choć Londyn został za kanałem La Manche, to jedno jest pewne – chętnie tam wrócimy!














