Zanim pójdziesz zdawać maturę…
Daj sobie chwilę na kontakt ze sobą i ze światem.
Poczuj na twarzy podmuch powietrza i ciepło słońca.
Spójrz na drzewa i chmury.
Poruszaj palcami u stóp, biodrami, ramionami.
Pamiętaj, że zarówno świat, jak i Twoje ciało mogą być Twoimi sprzymierzeńcami.
Za Tobą wiele lat nauki. Tej na lekcjach i tej w codziennym życiu.
Niezależnie od tego, jak wypełnisz arkusze egzaminacyjne i co odpowiesz na pytania – nikt nie odbierze Ci wiedzy, którą masz. Ani ciekawości tego, co przed Tobą.
Matura to egzamin, który sprawdza, jak dobrze tego konkretnego dnia pamiętasz i kojarzysz pewne fakty. Wynik tego testu nie powie, jakim jesteś człowiekiem ani jak potoczy się Twoje życie.
O maturze mówi się „egzamin dojrzałości”.
Tyle, że dojrzałość nie ma związku z tym, jak dobrze opanowaliśmy reguły gramatyczne, motywy literackie albo trygonometrię.
I nie „zdaje się” jej w teorii, a w codziennej praktyce.
Jeśli wynik egzaminów maturalnych będzie inny od zakładanego, to zyskasz okazję do ćwiczeń praktycznych. Potrenujesz:
elastyczność – jak podejdę do zmiany planów;
autorefleksję – jakie wnioski mogę wyciągnąć z tej sytuacji;
odporność psychiczną – jak wykorzystam swoje zasoby do radzenia sobie z wyzwaniem;
wytrwałość – na jakie sposoby mogę dążyć do wybranego celu;
empatię dla siebie – co mi pomoże w trudnej sytuacji.
W tych dniach do egzaminów maturalnych podejdzie wiele osób. Niektórzy po znacznej przerwie od ukończenia szkoły. Bo chcą, bo uznali, że podejście do tego egzaminu to szansa i przywilej.
Rekordzistą jest 86-letni pan Józef Peruga z Kalisza. Jego edukację przerwała wojna. W wieku 85 lat podjął próbę zdania matury – nie udało mu się, ale to go nie zniechęciło; w tym roku próbuje ponownie.
ROZWÓJ to zadanie na całe życie.
Niech dni matury będą dobre i spokojne ![]()
Tekst: Joanna Szulc – psycholożka, ekspertka projektu #MłodeGłowy#otwarcieozdrowiupsychicznym





